Wczoraj przygotowałam sobie oddzielny kącik maszynowo-włóczkowy więc teraz dostępność będzie większa, więc może też częściej zasiądę do szycia. Przedwczoraj udało mi się uszyć zwierzaki. Troche nowych materiałów mam więc pomysłów wiele...
Mały szkrabik już poczynił pierwsze samodzielne kroki, gawoży cały czas i wszędzie go pełno:) Jest tak rozkoszny , że miewam ochote go zjeść!!!! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz