niedziela, 20 maja 2012

Hania i Mania

Lale szyte ręcznie, moje pierwsze lalki, szycie ich zajęło mi trochę czasu ponieważ chciałam dopracować szczegóły. Końcowy moment gdy lalka dostaje oczy, rumieńce...włosy nagle ożywa:) Dostaje wyrazu i staje się jakaś. Bardzo to przyjemny moment dla mnie. Hania i Mania czekają na swoje "dziewczynki" , które poznają w Dniu Dziecka:) Photobucket Photobucket

6 komentarzy:

  1. super :) ja jakiś nie mogę się zabrać za szycie lalek jakoś miśki i bliżej nieokreślone stworki spasowały mi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko jaka boska!!! ta lala boska :-))

    OdpowiedzUsuń