środa, 5 października 2011

Sówka mądra główka...

Zawitała do Nas pewnego wieczoru sowa... moja pierwsza własnoręcznie uszyta przytulaśna:)
Mi się podoba bardzo a w głowie setki nowych pomysłów, a... i drugi bezrękawnik już się wykroił. Obecnie czeka na zszycie. Kołderka patchworkowa również czeka na zszycie...ale ciężko mi póki co wszystko pogodzić bo dopadło mnie przesilenie jesienne. Czekam na powrót mocy....tymczasem przedstawiam Sówke przytulaśkę:)
Photobucket

2 komentarze: